Czy warto inwestować w ziemię, działki, grunty? Sprawdzamy!

Zgodnie z danymi GUS z ostatnich lat, działki, grunty budowlane, a także rolne, stale drożeją. Te ostatnie kupić najtrudniej, nie dla każdego są one także intratną formą kapitału, ale generalnie inwestycja w ziemię w czasach tak dużej niepewności i ogromnej inflacji, ciągle wydaje się być dobrym pomysłem, mimo, a może właśnie dzięki aktualnym spadkom cen.

 

Średnia cena gruntu ornego na koniec I półrocza 2022 r. w Polsce wyniosła – według danych GUS –59 358 zł. Jest to wzrost ceny średnio o 6,1 tys. zł/ha w skali kraju, w stosunku do danych z końca 2021.

Działki budowlane, rekreacyjne, mimo spadków obserwowanych w tym roku, również drożeją stale od wielu lat. Warto wiedzieć, że w związku z sytuacją ekonomiczną, kryzysem i wojną za naszą wschodnią granicą, w połowie roku, oraz po wakacjach doszło do zmniejszenia zainteresowania budową domów jednorodzinnych i zakupem działek pod budowę –  co może krótkoterminowo stanowić okazję inwestycyjną dla osób poszukujących okazji na rynku nieruchomości.

Dlaczego warto inwestować w ziemię?

Tak jak wspomnieliśmy na wstępie, ziemia, działki budowlane drożeją od lat –  zmiany na tym rynku mają zwykle charakter mniej dynamiczny niż na rynku nieruchomości mieszkaniowych,  a o dużych spadkach cen raczej nie można mówić od wielu lat. Korekty cen zwykle trwają maksymalnie kilka miesięcy i w dłuższej perspektywie wpisują się w regularny trend wzrostowy.

Inwestycja w ziemię jest więc pewną lokatą kapitału, możliwą także dla osób z mniejszymi rezerwami gotówki, czy chcących częściowo wesprzeć się kredytem.

Ceny działek pozwalają na inwestycje posiadaczom mniejszego kapitału –  szczególnie w mniejszych ośrodkach miejskich czy na wsiach –  tam działki możemy kupić nawet w budżecie poniżej 80 – 100 tys. złotych.  Są to kwoty o wiele niższe od tych potrzebnych na zakup nieruchomości mieszkaniowych.

Plusem inwestycji w ziemię jest także niższy koszt jej utrzymania. W przypadku nieruchomości mieszkaniowych musimy liczyć się z czynszem, opłatami –  tutaj w grę wchodzi właściwie wyłącznie podatek, a możliwość dalszej inwestycji w kupioną ziemię nie jest obowiązkiem, ale opcją.

Warto jednak pamiętać, że inwestycja w ziemię, co do zasady powinna być długoterminowa i w takiej perspektywie najlepiej o niej myśleć. Sprzedaż może trwać dłużej –  mamy tu więc do czynienia z mniejszą płynnością zainwestowanych środków.

 

Myślisz o inwestycji w ziemię? Skonsultuj się z ekspertem i negocjuj!

Kryzys w języku greckim oznacza szansę i także tym razem warto rozejrzeć się po rynku, zwłaszcza jeśli dysponujemy oszczędnościami, które chcemy zainwestować na 5-10 lat.

Okazji inwestycyjnych nie brakuje, a stagnacja na rynku kredytów i trudności w uzyskaniu finansowania przez kupujących, mogą skłaniać sprzedających do większych ustępstw, jeśli chodzi o ceny.

Ceny transakcyjne bywają dużo niższe od ofertowych, niemniej tak jak przy każdej inwestycji, warto dokładnie zastanowić się nad perspektywami i możliwościami związanymi z zakupem.

Wahasz się jaki rodzaj gruntu kupić? Nie trać czasu na samodzielne poszukiwania i skorzystaj z 20 lat naszego doświadczenia! Wesprzemy Cię nie tylko w decyzji, poszukiwaniach odpowiedniej ziemi inwestycyjnej, ale także podpowiemy najwłaściwsze finansowanie!

Rzuć palenie, zadbaj o zdrowie!

Papierosy, chociaż wydaje się, coraz mniej popularne, pali jedna czwarta dorosłych Polaków (ponad 25 %).  Co piąty z nas pali regularnie, a co dwudziesty – okazjonalnie. Odsetek palących jest obecnie najniższy w historii badań CBOS, jednak nadal są to duże liczby, a po papierosy sięga nawet 10 milionów Polaków!

 

Palenie ma bardzo negatywny wpływ na nasze zdrowie i mimo, że w teorii to wiemy, to jednak nie skłania nas to do rzucenia palenia. Z badań wynika, że najczęściej palą osoby po 40 roku życia, które powinny już z dużą uważnością przyglądać się swojemu zdrowiu, ale trzeba też powiedzieć wprost: palenie szkodzi wszystkim, bez względu na wiek, także to bierne!

 

Dlaczego palimy i jak rzucić?

 

W nałóg wpadamy zwykle dość bezrefleksyjnie: palimy na początek niewiele, ale z czasem, chwile z papierosem stają się nieodzownym elementem naszego funkcjonowania. Zwykle osoby palące wypalają od 15 do 20 papierosów dziennie, co jest już pokaźną ilością.

Zwykle mówimy o tym, że palenie nas odpręża, że daje chwilę wytchnienia w codziennym funkcjonowaniu, że jest elementem naszego życia towarzyskiego. Cokolwiek by o paleniu nie mówić, jest ono jednak ogromnie szkodliwym nałogiem, który na dłuższą metę może doprowadzić do poważnych problemów ze zdrowiem.

Rak płuc, ale także problemy z sercem, ze skórą, nowotwory przełyku, podrażnienie żołądka, to tylko niektóre z problemów, z którymi zmagają się palacze. Ze statystyk wynika, że osoby długotrwale palące, żyją nawet o kilkanaście lat krócej niż te, które nie palą.

Jak jednak rzucić? Nie jest to takie proste, dlatego najlepsza rada jaką można dać to „nie zaczynaj palić”. Jednak, jeśli na takie rady jest już za późno, warto do tematu podejść odpowiedzialnie i świadomie.

  • Weź pod uwagę, że pierwsze dni walki z nałogiem mogą być trudne, zwłaszcza jeśli do tej pory palenie było bardzo ważną częścią Twojego stylu życia.
  • Podejmij decyzję o rzuceniu palenia i nie zwlekaj za długo z jej realizacją. Zwykle stopniowe odstawianie palenia na dłuższą metę nie działa i w którymś momencie należy podjąć decyzję o całkowitym zaprzestaniu używania papierosów.
  • Bądź wytrwały. Często osoba rzucająca palenie staje się tak rozdrażniona i chwiejna emocjonalnie – warto w takiej sytuacji skonsultować się z lekarzem i zapytać o możliwość skorzystania z farmakoterapii.
  • Nie poddawaj się! Nawet jeśli od razu nie udało się na 100 %, nie warto porzucać prób rzucania palenia!

 

Rzuć palenie, oszczędź pieniądze i zadbaj o zdrowie!

Nie mniej istotnym, chociaż pomijanym elementem nałogu związanego z paleniem papierosów są finanse. Mimo, że papierosy są w Polsce nawet dwa razy tańsze niż w niektórych krajach europejskich, to wydajemy na nie niebagatelną kwotę. Szacuje się, że osoba paląca wydaje rocznie na zakup papierosów około 6-7 tysięcy złotych, a więc ponad 500 zł miesięcznie!

Odkładając taką kwotę, możemy oszczędzać na emeryturę czy wykupić pakiet zdrowotny. Dzięki niemu kompleksowo zadbamy o nasze zdrowie i unikniemy kolejek u lekarzy.

Po rzuceniu palenia warto się dokładnie przebadać: jeśli badania wykażą nieprawidłowości, badania trzeba powtórzyć w okresie 3-6 miesięcy po zaprzestaniu palenia. Niestety negatywne skutki nałogu mogą na nas oddziaływać nawet kilka lat, dlatego właśnie z rzucaniem palenia nie powinno się czekać!

 

Cukrzyca, choroba cywilizacyjna – uważaj, też możesz być zagrożony!

Cukrzyca jest jednym z największych zagrożeń zdrowotnych ostatnich 30-50 lat. Liczba chorych rośnie bardzo szybko, a wiele osób nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia, zanim choroba nie uczyni dużego spustoszenia w ich organizmie. W Polsce na cukrzycę choruje ponad 3 miliony osób. 90% zachorowań dotyczy cukrzycy typu 2, której można zapobiegać!

 

Szacuje się, że w 2035r. na świecie liczba chorych na cukrzycę będzie wynosić ponad 500 milionów osób. Choroba rozwija się stopniowa i wiele osób latami funkcjonuje w stanie przedcukrzycowym, nie zdając sobie sprawy z zagrożenia. Cukrzyca wbrew pozorom jest chorobą podstępną i poważną, a jej powikłania są często nieodwracalne i trudne do leczenia.

 

Cukrzyca –  przyczyny i skutki

Zgodnie z danymi publikowanymi przez NFZ,  w 2018 r. w Polsce było 2,9 mln dorosłych chorych na cukrzycę, czyli co jedenasty dorosły. Mówimy tutaj o osobach, którym już postawiono diagnozę. Tymczasem część osób ma stan przedcukrzycowy lub niezdiagnozowaną chorobę –  faktycznie więc liczba chorych może być dużo wyższa.

W latach 2013–2018 zachorowalność na cukrzycę (obliczona na podstawie danych o zrealizowanych świadczeniach) wzrosła wśród osób dorosłych o blisko 14%. Powodem tego stanu jest rosnące spożycie produktów słodzonych i prostych węglowodanów, jako społeczeństwo mniej się ruszamy i przybieramy na wadze, co również jest czynnikiem rozwoju choroby.

Cukrzyca to choroba podstępna i poważna, a jej powikłania bywają śmiertelne.

Są to m.in.:

  • retinopatia cukrzycowa (uszkodzenie naczyń krwionośnych znajdujących się w siatkówce oka) – wraz z nią rośnie ryzyko jaskry i zaćmy
  • niewydolność nerek
  • choroba niedokrwienna serca
  • udar mózgu
  • neuropatia, czyli uszkodzenie nerwów.

W roku 2018 prawie co trzeci pacjent, któremu udzielono pomocy z powodu choroby niedokrwiennej serca lub udaru, miał cukrzycę. W Polsce w 2017 r. średnio co 2 godziny lekarze przeprowadzali amputację stopy lub części nogi z powodu powikłań związanych z cukrzycą! Te liczby powinny robić wrażenie –  zwłaszcza że problem z roku na rok się pogłębia i dotyka coraz większej grupy Polaków. Ciebie również może dotyczyć!

 

Cukrzyca –  zapobieganie

Podstawą w zapobieganiu cukrzycy jest zdrowa dieta oraz ruch. Ważne jest utrzymywanie prawidłowej masy ciała oraz regularne oznaczanie poziomu cukru we krwi. W przypadku większości osób, które nie borykają się z otyłością, powinno się to robić 1- 2 razy w roku.

Jeśli jednak nieprawidłowości już się pojawiały, kontrole powinny być dużo częstsze: warto zapytać lekarza o gleukometr i samodzielnie kontrolować poziom cukru we krwi nawet kilka razy w tygodniu.

W przypadku stwierdzenia stanu przedcukrzycowego lub cukrzycy, decyzje powinny być zasadnicze i natychmiastowe. Stan przedcukrzycowy jest ostatnim sygnałem do zmiany nawyków żywieniowych i wprowadzenia do codziennych zajęć aktywności fizycznej. Jeśli tego nie zrobimy, choroba z pewnością się rozwinie, a wraz z nią mogą pojawić się poważne powikłania.

Nie oznaczasz poziomu cukru we krwi? Masz cukrzycę, ale u lekarza bywasz nieregularnie? Bagatelizowanie choroby to bardzo zły pomysł!

Wypuk pakiet medyczny i zadbaj o swoje zdrowie!

Leczenie cukrzycy w ramach NFZ jest oczywiście możliwe, ale jeśli chcemy kompleksowo zadbać o swoje zdrowie i mieć dostęp do specjalistycznego leczenia bez wielomiesięcznych kolejek, warto rozważyć zakup pakietu medycznego. Z ofertą pakietów dostępnych w placówkach Medicover oraz współpracujących, zapoznasz się tutaj! Pamiętaj, że wybierając teraz, gwarantujesz sobie dostęp do pakietu w korzystnej cenie na cały rok! Niestety, w kolejnych miesiącach spodziewane są kolejne podwyżki, dlatego jeśli rozważasz zakup pakietu, nie warto z tym zwlekać!

 

Pobyt dziecka w szpitalu – jakie masz prawa, co warto wiedzieć?

Pobyt dziecka w szpitalu to sytuacja bardzo trudna tak dla malucha jak i dla jego rodziców. Najczęstsze przyczyny hospitalizacji dzieci są zwykle z pozoru prozaiczne: zapalenia górnych dróg oddechowych, układu moczowego, przerost migdałka czy zaburzenia związane z zakażeniami układu pokarmowego np. w wyniku wirusów. Jakie są nasze prawa w kontekście pobytu w szpitalu z dzieckiem?

 

Na wstępie warto podkreślić wagę profilaktyki i wczesnego reagowania na zakażenia u dzieci. Większość chorób naszych pociech ma przebieg łagodny, katar, kaszel czy biegunka to przypadłości, które w grupie wiekowej do lat 7, zdarzają się regularnie, kilka razy w roku a i u starszych dzieci, są normą. Przyjmuje się, że nawet kilka infekcji w roku u dziecka do lat 10 jest normą, niemniej nie wolno ich bagatelizować.

Istotne jest wpieranie odporności dziecka zdrową dietą, ruchem na świeżym powietrzu, ale także suplementacja np. witaminy D –  zgodnie z zaleceniami lekarza.

W przypadku pojawienia się objawów infekcji, warto skonsultować się z lekarzem pediatrą, aby uniknąć ciężkiego przebiegu zakażenia. Zwykle wdrożenie leczenia na wczesnym etapie chroni dziecko przed powikłaniami i zaostrzeniem infekcji zagrażającemu zdrowiu, czy w naprawdę poważnym przebiegu życiu.

Czasami jednak leczenie nie daje oczekiwanych rezultatów i w takiej sytuacji dziecko musi trafić na oddział szpitalny.

 

Dziecko w szpitalu –  to musisz wiedzieć!

Zgodnie z zapisami obowiązującej także w Polsce Europejskiej Karty Praw Pacjenta, rodzic ma absolutne prawo przebywać z  dzieckiem w szpitalu oraz być obecnym podczas udzielania wszelkich świadczeń zdrowotnych, zabiegów, np. pobierania krwi. Wyjątkiem oczywiście będą sytuacje związane z przeprowadzaną operacją czy stan zagrożenia epidemiologicznego.

Szpital nie ma prawa narzucać godzin odwiedzin czy przebywania rodziców na oddziale, niemniej w godzinach nocnych, ze względów regulaminowych, może to być zwykle jedna osoba.

Do niedawna, w przypadku pobytu rodzica na oddziale, pobierano opłatę za korzystanie z infrastruktury itp. Aktualnie, szpital nie ma prawa pobierać od rodziców opłat za przebywanie z dzieckiem na oddziale. Wszelkie koszty związane z pobytem rodziców w placówce szpitalnej powinien pokrywać NFZ.

Pracujący rodzic hospitalizowanego dziecka ma prawo do otrzymania zaświadczenia lekarskiego uprawniającego do zwolnienia z pracy i wypłaty zasiłku opiekuńczego z ZUS, jeśli jego obecność przy chorym dziecku jest wskazana ze względów medycznych. Takie zwolnienie najłatwiej będzie uzyskać w szpitalu.

 

Odszkodowanie z NNW –  także świadczenie szpitalne

W tym miejscu warto podkreślić, że w przypadku posiadania NNW dziecka, mamy również często prawo do świadczenia pieniężnego wypłacanego za każdy dzień pobytu w szpitalu. W zależności od wariantu ubezpieczenia, może ono wynieść kilkanaście lub kilkaset złotych. W wariantach ubezpieczenia dostępnych na Finli, jest to od 40 do 80 zł z jeden dzień pobytu w szpitalu.

Warto podkreślić, że

  • Świadczenie wypłacane jest od 1 dnia pobytu w szpitalu, jeśli powodem hospitalizacji było nieszczęśliwe zdarzenie
  • Świadczenie wypłacane jest od 3 dnia pobytu, jeśli powodem hospitalizacji jest choroba

Maksymalny okres wypłaty świadczenia to 90 dni

Przypominamy, że ubezpieczenie NNW dziecka można kupić w dowolnym momencie roku. Jeśli zapomniałeś o nim we wrześniu, nie zwlekaj z zakupem! Ubezpieczenie on line znajdziesz na stronie: https://www.finli.pl/ubezpieczenie-dziecka-nnw

 

Ceny nieruchomości po 3 kwartałach – jak wygląda sytuacja na rynku nieruchomości?

We wrześniu zastanawialiśmy się, czy mieszkania, domy stanieją? Czy jest szansa na to, żeby trudności w otrzymaniu kredytu hipotecznego i załamanie na rynku finansowania nieruchomości kredytem, wpłynęło znacząco na popyt i czy z zakupem mieszkania, domu, warto czekać. Dziś przyjrzymy się danym, które opublikowano po 3 kwartale 2022r.

 

Ogromne wzrosty cen nieruchomości, niejednokrotnie sięgające kilkunastu czy kilkudziesięciu procent to już z całą pewnością przeszłość. Mieszkania przestały drożeć na początku tego roku, chociaż zainteresowanie zakupem ciągle jest spore. Szczególnym powodzeniem cieszą się mieszkania niewielkie –  a więc kawalerki, mieszkania dwupokojowe, często kupowane inwestycyjnie, pod wynajem.

Popyt na wynajmowane mieszkania znacząco wzrósł po wybuchu wojny w Ukrainie, kiedy to właściwie rynek został „wyczyszczony” z ofert. Wpłynęło to także na wzrost cen, które w większych ośrodkach miejskich, są dziś nawet o kilkanaście do kilkudziesięciu procent wyższe niż jeszcze przed rokiem.

 

Ceny mieszkań –  jest stabilizacja

Według danych serwisu Nieruchomości on line, ceny kwartał do kwartału, nie zmieniły się znacząco –  różnica w cenie wynosi około 2 %, a więc nie można mówić o żadnych znaczących spadkach cen, ani wzrostach. Wyjątkiem są małe mieszkania, które drożeją –  nawet o 7-9 %.

Eksperci podkreślają jednak, że sytuacja jest wyjątkowa i że gdyby nie wakacje kredytowe i ogromny popyt na wynajem nieruchomości, który jak co roku został znacząco podniesiony przez studentów szukających lokum od września – października –  ceny mogłaby czekać większa korekta.

Ceny mieszkań zależą także od miasta –  niektóre ośrodki miejskie odnotowały większe spadki. Są to np. Bydgoszcz, Sosnowiec czy Częstochowa. Bardzo stabilnie jest w Rzeszowie, Wrocławiu, Lublinie i Trójmieście.

„Po wrześniowej podwyżce średnie oprocentowanie ofert kredytów hipotecznych z 10 proc. wkładem własnym i przy stawce stałej wynosi aż 9,1 proc. W rezultacie najprawdopodobniej w tym miesiącu zostaną wypłacone najdroższe kredyty, odkąd NBP publikuje dane na ten temat, czyli od 2005 r. Ciekawostką jest również to, że być może już w tym roku pojawią się kredyty oparte o nowy wskaźnik WIRON. Jednak dla „starych” kredytów zamiana WIBOR na WIRON ma nastąpić dopiero w 2025 r.” – napisano w raporcie Expandera i Rentier.io

Ceny domów i działek po 3 kwartale 2022 r.

W 3 kwartale znacznie spadło zainteresowanie zakupem domów, które nie pozostało bez wpływu na ceny oferowanych nieruchomości. Wynika ono z obaw o koszty eksploatacyjne, ogrzewanie, ceny prądu.

Jednocześnie zainteresowanie działkami wokół większych aglomeracji pozostaje na wysokim poziomie. Wiele osób szuka alternatyw inwestycyjnych dla tracącej na wartości gotówki, a utrzymanie ziemi, działki, której wartość potencjalnie wzrośnie, może być tutaj korzystną alternatywą.

 

Czy ceny mieszkań na koniec roku spadną?

Trudno to jednoznacznie powiedzieć, ale nic nie wskazuje na to, aby spadki w ostatnim kwartale były wyższe niż w trzecim –  daje to szansę na pewną korektę cen, ale przy rosnącej inflacji, nie będzie ona prawdopodobnie wysoka.

Z całą pewnością warto jednak ceny nieruchomości negocjować, zwłaszcza jeśli mówimy o mieszkaniach 3-pokojowych i większych, domach czy droższych nieruchomościach, których cena przekracza milion złotych. W tym wypadku będzie z pewnością trudniej znaleźć nabywcę, a sprzedający będą bardziej skłonni do obniżenia ceny.

Zastanawiasz się nad zakupem nieruchomości? Potrzebujesz dobrego kredytu? Zachęcamy do kontaktu z naszym Doradcą Finansowym, który wesprze Cię w procesie wyboru najkorzystniejszego rozwiązania!

 

Październik miesiącem walki z rakiem piersi. Jak dbać o piersi? Przypominamy o regularnych badaniach!

Październik to co roku miesiąc walki z rakiem piersi. O tym kobiecym nowotworze ciągle należy przypominać, ponieważ każdego roku umiera na niego w Polsce około 6 tys. kobiet. Choruje kilkakrotnie więcej, a statystyki niestety ciągle rosną. Co ważne, nowotwór ten, jeśli jest wcześnie wykryty, jest w blisko 90 % uleczalny. Dlatego tak ważne jest badanie i profilaktyka!

 

Zachorowalność na raka piersi rośnie od ponad 30 lat i dziś szacuje się, że jest on jednym z najczęściej występujących nowotworów. Na początku lat 80-tych, chorowało rocznie ok. 6 tys. kobiet, dziś niestety jest to aż ok. 20 tys. przypadków. Statystyki nie pozostawiają złudzeń: w ciągu całego życia z tym typem nowotworu może mieć do czynienia nawet co 12 z nas.

W Polsce najczęściej wykrywa się raka piersi na późnym etapie, co niestety bardzo pogarsza rokowania pacjentki.

Najbardziej zagrożone zachorowaniem na ten nowotwór są panie po 45 roku życia, niemniej także te młodsze nie powinny zaniedbywać profilaktyki. Chorują nawet 20-30 latki, a badania piersi powinny być dla wszystkich kobiet standardem w trosce o zdrowie.

 

Rak piersi –  jak uniknąć?

Niestety nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Doktor Kristi Funk, amerykańska onkolog, która leczyła m.in. piosenkarkę Sheryl Crow zaleca między innymi, aby:

  • Dbać o zdrową, bogatą w warzywa dietę
  • Unikać bardzo dużych ilości mięsa w diecie – zwłaszcza pochodzenia przemysłowego, smażonych, grillowanych
  • Dbać o właściwą wagę. Niestety kobiety z nadwagą i otyłością częściej chorują na raka piersi po menopauzie
  • Dbać o stałą, regularną aktywność fizyczną, która obniża poziom estrogenów we krwi
  • Nie palić – palenie zwiększa ryzyko nie tylko raka płuc, ale i innych nowotworów
  • Uważać na stres – jest on ogromnie istotnym czynnikiem, zwiększającym ryzyko zachorowania na raka
  • Karmić piersią – karmienie piersią zmniejsza ryzyko wystąpienia raka piersi po okresie menopauzy. U kobiet, które karmiły piersią 12 miesięcy i dłużej, ryzyko zachorowania jest o 33% mniejsze niż u kobiet, które karmiły dziecko krócej lub w ogóle nie karmiły.

 

Rak piersi –  profilaktyka

Zdrowy styl życia to jednak nie wszystko, na pewne rzeczy nie mamy wpływu, a sama profilaktyka raka piersi to przede wszystkim badanie się. Zaleca się, aby każda kobieta umiała przeprowadzić samobadanie piersi i na bieżąco obserwowała, czy nie ma zmian w wyglądzie piersi, czy nie wyczuwa zgrubień i guzków. O instruktaż samobadania można poprosić lekarza lub położną.

Oprócz badania palpitacyjnego ważne jest również wykonywanie USG i mammografii. Polskie Towarzystwo Ultrasonograficzne zaleca, aby kobiety, które ukończyły 30 lat, poddawały się badaniu USG piersi kontrolnie przynajmniej raz w roku.

Jeżeli w  najbliższej rodzinie występowały przypadki nowotworów piersi, badanie powinno być wykonywane  co 6 miesięcy. Warto również w takim wypadku wykonać badania genetyczne w kierunku dziedziczenia genów BRCA1 i 2.

Mutację tego genu, która zwiększa ryzyko zachorowania, można zbadać robiąc odpowiednie badanie krwi.

 

Masz problem z profilaktyką? Skorzystaj z pakietu medycznego!

Z raportu „Profilaktyka zdrowia kobiet”, przedstawionego wiosną tego roku wynika, że co czwarta Polska chodzi do ginekologa raz na trzy lata, a 13 proc. w ogóle nie odwiedza tego specjalisty. Z regularnych wizyt u tego specjalisty raz do roku korzysta tylko nieco ponad 20 % kobiet. Przyczyn tego stanu jest wiele, między innymi wstyd, niechęć do badania i utrudniony dostęp do specjalistów.

Jeśli tak jest także w Twoim przypadku, rozważ skorzystanie z pakietu medycznego w Medicover. Dzięki niemu zadbasz kompleksowo o zdrowie swoje i Twojej rodziny. Ceny pakietów rozpoczynają się od 148,01 zł miesięcznie przy pakiecie indywidualnym!

Szczegóły sprawdzisz tutaj. 

 

 

Czy mieszkania stanieją? Czy warto czekać z kredytem hipotecznym?

Załamanie na rynku kredytów hipotecznych i trudności z uzyskaniem finansowania w związku ze spadkiem zdolności kredytowej, przy jednoczesnym wzroście cen w gospodarce, stawiają pod znakiem zapytania stabilność cen na rynku nieruchomości. O spektakularnych wzrostach cen, które obserwowaliśmy w ostatnich latach, szczególnie w największych ośrodkach miejskich możemy na razie zapomnieć. Czy jednak jest szansa, że ceny mieszkań spadną? Czy jest na co czekać?

 

Wzrosty cen na rynku nieruchomości w latach 2018-2021, mimo trwającej przez blisko dwa lata pandemii, były bardzo zauważalne. Średnia cena mieszkania w Warszawie czy Krakowie, wzrosła w tym okresie nawet o kilkadziesiąt procent. Najchętniej kupowane lokale, o poszukiwanych metrażach, drożały właściwie z miesiąca na miesiąc i dotyczyło to tak samo rynku pierwotnego jak i wtórnego.

Wielu ekspertów wieściło, iż jest to swoista bańska spekulacyjna i że ceny mieszkać spadną gwałtownie –  jednak do tej pory te scenariusze się nie ziściły i mimo problemów na rynku kredytów, na razie nic nie wskazuje, aby miało to mieć miejsce.

 

Czy mieszkania stanieją?

Za spadkiem cen mogłyby przemawiać dwa argumenty:

  • Mniejszy popyt na mieszkania w związku z trudnością z uzyskaniem kredytu
  • Kłopoty ze spłatą kredytów hipotecznych, które mogą skłonić część właścicieli mieszkań do sprzedaży nieruchomości.

Mniejszy popyt na kredyty jest faktem potwierdzonym przez NBP. Popyt na kredyty hipoteczne w 2 kwartale 2022 spadł o 87%  i jest to efekt drastycznego zaostrzenia polityki kredytowej banków. W sierpniu 2022 r. popyt był mniejszy o ponad 70 % niż w analogicznym okresie roku 2021.

Kredyt jest uzyskać trudno, a sama zdolność kredytowa może być nawet o połowę niższa niż jeszcze na początku roku.

Kłopoty ze spłatą zobowiązań kredytowych w związku ze zmianą stóp procentowych i wzrostem kosztów obsługi kredytów ma wielu Polaków, ale na razie są one amortyzowane przez działania rządowe: wakacje kredytowe, wsparcie w spłacie itp.

Czy w dłuższej perspektywie te działania będą kontynuowane? Trudno powiedzieć, niemniej wiele osób, które spłacają kredyty hipoteczne, nieruchomość zakupiło na własne cele mieszkaniowe. Jeśli ich sytuacja rodzinna i zawodowa nie zmieniła się znacząco, nie będą one tak skłonne do pozbycia się nieruchomości –  zwłaszcza w atrakcyjnej dla kupującego cenie. Trudno więc w ciągu najbliższych miesięcy spodziewać się na rynku nagłego wysypu ofert mieszkaniowych o konkurencyjnych parametrach.

Faktem jest jednak, że obserwujemy obecnie większe różnice w cenie ofertowej i transakcyjnej, a sprzedający są bardziej skłonni do negocjacji. Podobnie prezentuje się sytuacja na rynku pierwotnym. Deweloperzy, którzy mają rozpoczęte projekty, chętniej zgadzają się na obniżki ceny i nie są one już wyłącznie symboliczne –  zdarza się, że sięgają nawet kilku procent.

 

Czy warto czekać z kredytem hipotecznym?

Odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista i najprościej stwierdzić, że „ to zależy”.  Jeśli planowaliśmy od dłuższego czasu zakup nieruchomości, zima może być na to dość dobrym momentem. Warto pamiętać o obowiązującym programie wspierającym zakup mieszkania bez wkładu własnego i sprawdzić swoją zdolność kredytową.

Warto jednak zrobić to rozsądnie i porozmawiać o swoich planach z Doradcą Finansowym. Internetowe kalkulatory zdolności kredytowej bardzo często wprowadzają klientów w błąd i nie pozwalają w sposób rzetelny ocenić naszej sytuacji.

Jeśli okaże się, że nie mamy wystarczającej zdolności kredytowej, warto porozmawiać z Doradcą o możliwych sposobach jej poprawienia.

Ceny najmu, które w ostatnim roku bardzo mocno wzrosły, mogą być dla wielu osób argumentem za poszukiwaniem sposobu na zakup swojego mieszkania. Jeśli jesteś w tej grupie, zapraszamy do kontaktu!

Zadbaj o opiekę medyczną przed zimą i zagwarantuj sobie stałą cenę pakietu na rok!

Przyszła jesień i czujesz się gorzej? Nastrój leci na łeb, na szyję, a fizycznie również daleko od szczytów? Jeśli lato było intensywne, może tak być. Warto się temu tematowi przyjrzeć, zwłaszcza, że o ile przy wiosennym przesileniu czeka nas lato i pogodne dni, o tyle w przypadku tego jesiennego, zmierzamy w kierunku zimy, gorszej odporności i sezonu chorobowego.

 

Poziom zaniedbać profilaktyki chorób  – w tym tych poważnych i zagrażających życiu po okresie dwóch lat pandemii jest zatrważający. Rządowy program profilaktyczny skierowany do osób 40 +, to zaledwie elementarne wyjście naprzeciw problemowi. Kiedy ostatnio byłaś u ginekologa? Czy regularnie badasz piersi? Robisz cytologię? Jeśli jesteś mężczyzną, czy wiesz jaki jest Twój poziom cholesterolu? Czy nie jesteś zagrożony chorobą wieńcową albo obciążony przez wywiad rodzinny innymi poważnymi schorzeniami?

Nawet jeśli odpowiedzi Cię uspokajają, o zdrowie należy regularnie dbać. Bez dostępu do prywatnej służby zdrowia bywa to jednak trudne. Kolejki, brak terminów, trudność z realizacją świadczeń.

Jeśli masz tego dosyć, rozważ zakup pakietu medycznego dla Twojej rodziny!

 

Pakiet medyczny przed zimą –  czemu warto?

Czy wiesz, że przeciętna polska rodzina na prywatne usługi medyczne wydaje miesięcznie nawet kilkaset złotych? Zwykle wynika to z łączenia usług prywatnych z tymi finansowanymi przez NFZ i wymaga sporej ekwilibrystyki.

Często, aby uniknąć wielomiesięcznych kolejek wybieramy przychodnię czy lekarza w innej miejscowości, tracimy czas i pieniądze na dojazdy, oraz poszukiwania dogodnych terminów.

Warto zwrócić uwagę, że jesienią i zimą spada możliwość skorzystania z nawet podstawowych usług medycznych w tym dostępu do lekarza pediatry czy internisty. Większość państwowych przychodni nie umożliwia umówienia wizyty on line –  aby zarezerwować termin na dany dzień, należy niejednokrotnie stawić się w przychodni, skoro świt, odstać swoje w kolejce, bez gwarancji sukcesu. Niestety, zdanie o tym, że trzeba mieć zdrowie aby się leczyć, pasuje tutaj jak ulał.

Posiadanie pakietu medycznego daje nam komfort otrzymania porady praktycznie od ręki. Jeśli nie w formule wizyty w przychodzi, to przynajmniej on line.

 

Pakiet medyczny to oszczędność!

W kontekście posiadania pakietu medycznego, warto zwrócić uwagę nie tylko na bardzo istotne kwestie związane z dbałością o zdrowie i wygodę korzystania z usług medycznych, ale także na oszczędności, które możemy poczynić.

Znaczące podwyżki w sektorze usług medycznych są faktem. Inflacja, z którą zmagamy się we wszystkich obszarach gospodarki, dotyka także wszystkich obszarów związanych z diagnostyką, wynagrodzeniami personelu medycznego, utrzymaniem placówek itp.

Już w tym roku doświadczyliśmy około 20-30 % podwyżek, a zapowiadane są kolejne.

Warto podkreślić, że wykupując pakiet medyczny, niejako zamrażamy cenę usługi dla nas na rok, bo w takim okresie obowiązuje umowa. Oszczędzamy więc podwójnie: na płatności za usługi medyczne, które musielibyśmy opłacić rynkowo, prawdopodobnie w dużo wyższej kwocie niż cena pakietu, oraz korzystając z obecnej ceny, która może już niebawem zostać wywindowana w górę.

Nie ryzykuj! Sprawdź pakiety dla siebie i swojej rodziny już teraz!

 

Ubezpieczenia NNW nie musisz kupować w szkole!

Ubezpieczenie NNW dziecka, zwane ubezpieczeniem szkolnym lub przedszkolnym jest dobrowolne. Warto pamiętać, że nie mamy obowiązku posiadania takiego ubezpieczenia, a tym bardziej, korzystania z oferty przedstawionej w szkole, przedszkolu. Warto o tym przypominać, bo wielu rodziców ciągle nie ma wiedzy w tym zakresie!

 

Ubezpieczenie NNW warto mieć, jednak oferta przedstawiona przez placówkę, nie jest dla nas absolutnie wiążąca. Nieskorzystanie z niej nie może mieć żadnych negatywnych konsekwencji dla dziecka czy rodziców.

Samo ubezpieczenie NNW warto mieć, ale dobrze jest wybrać je rozsądnie i ze spokojem, pamiętając, że NNW możemy wykupić w dowolnym miesiącu roku, a więc nie tylko na starcie września.

 

Dlaczego warto mieć NNW dla dziecka?

Ubezpieczenie NNW chroni przed następstwami nieszczęśliwych wypadków. Co kryje się pod definicją „nieszczęśliwych wypadków”? Wszystkie zdarzenia, które wpływają na stan zdrowia dziecka, a mogą mieć miejsce w szkole, podczas drogi do / z domu, podczas zajęć dodatkowych i we wszelkich innych okolicznościach.

Są to zgodnie z danymi GUS najczęściej:

  • przewrócenia
  • upadki z wysokości
  • zderzenia z przeszkodą
  • zwichnięcia, złamania
  • inne zewnętrzne uderzenia w ciało
  • oparzenia i inne.

W sytuacji, kiedy dochodzi do nieszczęśliwego wypadku, musimy najczęściej skorzystać z pilnej pomocy medycznej, a samo leczenie, niejednokrotnie bywa długie i żmudne. Generuje też spore koszty, które nie zawsze pokryje NFZ.

Posiadając NNW dla dziecka, masz pewność, że w przypadku nieszczęśliwego zdarzenia nie zostaniesz pozostawiony sam sobie. Ubezpieczyciel pokryje koszty rehabilitacji, sprzętu medycznego, który należy będzie nabyć czy wypożyczyć, możesz liczyć na świadczenie szpitalne, pomoc psychologiczną itp.

 

Ile kosztuje NNW szkolne?

Co ciekawe, ubezpieczenie NNW to stosunkowo niedrogi produkt, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę jego kompleksowość i okres obowiązywania. Składkę płacimy za cały rok, a w ofercie Finli wynosi ona od 54 do 213 zł, w zależności od wybranego wariantu.

Pamiętaj, że ubezpieczenie możesz kupić on line, a polisę otrzymasz od nas drogą mailową!

 

Potrzebujesz więcej informacji o NNW? Skorzystaj z naszego poradnika!

 

Zdolność kredytowa w 2022 r. Co musisz wiedzieć?

Zdolność kredytowa potrzebna do zaciągnięcia zobowiązania hipotecznego jakim jest kredyt na mieszkanie lub dom, spadała w tym roku w tempie dramatycznym. Spadki te zostały chwilowo zatrzymane, ale wiele będzie miało problem z zaciągnięciem kredytu. Co warto wiedzieć o zdolności kredytowej? Jak na nią wpłynąć? Przeczytaj!

Stawki cen wynajmu, podobnie jak raty kredytów poszybowały w tym roku w górę. Nie bez znaczenia był tu wybuch wojny w Ukrainie, który znacząco wpłynął na wzrost popytu na mieszkania właściwie we wszystkich dużych ośrodkach miejskich. Za kawalerkę w Warszawie czy Krakowie, musimy dziś zapłacić nawet grubo ponad 2000 zł. Większe mieszkania są oczywiście odpowiednio droższe i nic nie wskazuje na to, aby sytuacja ta miała się szybko zmienić.

Jednocześnie rząd wprowadził rozwiązanie, które miało wspierać proces zakupu nieruchomości na własne cele mieszkaniowe, czyli gwarancję wkładu własnego. Do tej pory konieczność zgromadzenia środków w ilości 10-20 % wartości mieszkania, domu, koniecznych do otrzymania kredytu była dla wielu rodzin sporą barierą. Niestety jednak, aby wsparcie otrzymać, należy nadal posiadać zdolność kredytową do obsługi całego zobowiązania. Czy coś w tym temacie można zrobić? Jak sprawdzić swoją zdolność?

 

Zdolność kredytowa –  o co chodzi?

Przede wszystkim warto wyjaśnić czym jest. Zdolność kredytowa to zgodnie z prawem bankowym, zdolność do spłaty zaciągniętego kredytu wraz z odsetkami w terminach określonych w umowie. Jest ona bardzo istotnym elementem procesu kredytowania (nie tylko nieruchomości, dotyczy wszystkich kredytów) i od niej właśnie zależy, czy bank udzieli nam kredytu, czy też nie.

Każdy bank będzie obliczał zdolność kredytową trochę inaczej, w oparciu o posiadane przez siebie algorytmy, ale też w oparciu o pewne narzucone z góry kryteria.

Znaczenie tu mają przede wszystkim wydawane przez Komisję Nadzoru Finansowego Rekomendacje, które są dla banków wiążące.

Obecnie KNF nakłada  między innymi stosowanie maksymalnego wskaźnika DTI w wysokości 50% (przy dochodach poniżej średniej krajowej max. 40%). „Debt to income” jest to dług do dochodu. W odniesieniu do kredytów hipotecznych rozumie się go jako współczynnik sumy wszystkich zobowiązań do bieżącej kwoty dochodu netto. Jeszcze na początku roku wynosił on przy dochodach poniżej średniej krajowej 50%, z kolei przy dochodach przekraczających średnią krajową – 65%.

 

Jak banki liczą zdolność kredytową?

 Przy wyliczaniu zdolności kredytowej, wszystkie banki wezmą pod uwagę:

  • zarobki i ich źródło,
  • aktualne obciążenia finansowe i kredytowe,
  • scoring kredytowy, czyli ocenę w BIK
  • historię kredytową,
  • wiek klienta,
  • parametry kredytu, takie jak oprocentowanie, okres spłaty czy rodzaj rat,
  • wysokość ewentualnego wkładu własnego
  • ilość osób będącą na utrzymaniu kredytobiorcy.

Czynników tych jest więcej, niemniej powyższe są z pewnością najistotniejsze. Z praktyki wynika, że najistotniejsze są tutaj zarobki i ich źródło. Na tej podstawie banki szacują stabilność zatrudnienia i osiąganych dochodów i to one w największym stopniu decydują o przyznaniu finansowania. UWAGA! Popularne kalkulatory internetowe często podają nieprawidłowe wartości zdolności kredytowej. Bazowanie na nich jest ryzykowne!

 

Jak poprawić zdolność kredytową?

 Zdolność kredytowa w roku 2022 bardzo znacząco spadła i to niestety przykry fakt. Wiele osób marzących o zakupie mieszkania ma dziś problem ze zdolnością kredytową, nawet jeśli wydaje się, że byliby na dziś dzień zdolni do obsługi zobowiązania. Przykładowo osoba, która jeszcze w styczniu bieżącego roku mogła liczyć na kredyt w wysokości blisko 400 tys. złotych, dziś może otrzymać zaledwie około 200 tys. To w większości wypadków za mało, aby móc myśleć o zakupie mieszkania –  chyba że posiadamy duże oszczędności, które możemy przeznaczyć na ten cel.

Zdolność kredytową można poprawić przede wszystkim zwiększając swoje dochody i spłacając zobowiązania – w tym te w rachunku bieżącym, na kartach kredytowych itp. Jeśli mamy niespłacone kredyty, przed złożeniem wniosku o kredyt warto je zamknąć.

Czasy inflacji to także argument za podwyżkami, zwłaszcza jeśli pracujemy w branży, w której brakuje specjalistów. Nominalna wartość naszego wynagrodzenia spadła, warto więc przygotować się do rozmowy z pracodawcą i w miarę możliwości ją przeprowadzić.

 

Chcesz skorzystać z kredytu bez wkładu własnego? Skontaktuj się z nami!

Chcesz sprawdzić swoją zdolność kredytową? Skorzystać z kredytu? Koniecznie skontaktuj się z naszym Doradcą, który pomoże podejść do tej kwestii w sposób jak najbardziej wyważony i wesprze Cię w całym procesie!

Pamiętaj, że korzystając ze wsparcia masz szansę nie tylko na wyższą zdolność kredytową, ale też na lepsze warunki samego kredytu!

 

Potrzebujesz
pomocy?
Mało czasu?
Masz pytania?
Zamów rozmowę, a nasz Ekspert wesprze w zakupie lub omówi propozycję dopasowane do Twoich oczekiwań. Brak kodu rabatowego? Nie szkodzi. Pamiętaj, że za zakup z konsultantem możesz również otrzymać zniżkę 10%
Lub zadzwoń
+48 61 656 88 80
Pn-Pt 08:00-17:00
Dziękujemy za wypełnienie formularza.
Skontaktujemy się z Tobą
tak szybko jak to możliwe.
Dla zapewnienia najwyższej jakości usług nasza strona korzysta z plików cookies. Korzystając dalej z serwisu, wyrażasz zgodę na ich przechowywanie - więcej informacji tutaj. Zamknij